czwartek, 17 maja 2012

Obejrzałam film... "Ostatnia miłość na ziemi"

Nie samą literaturą człowiek żyje- to wiadomo nie od dziś. W związku z tym postanowiłam podzielić się z Wami moją drugą pasją. Uwielbiam oglądać filmy- często nie potrafię potem o nich zapomnieć. Właśnie dlatego postanowiłam zapoczątkować na moim blogu cykl Obejrzałam film... Po to aby podzielić się z Wami wrażeniami, być może polecić i zachęcić do obejrzenia.

Ostatnio obejrzałam film "Ostatnia miłość na ziemi" i od kilku dni nie potrafię o nim zapomnieć.
Opis filmu-
Susan (Eva Green) jest naukowcem, Michael (Ewan McGregor) szefem kuchni. Przypadkiem spotykają się i zakochują w sobie. Tymczasem cały świat nagle zaczyna zmieniać się w dramatyczny sposób. Ludzie coraz częściej zapadają na dziwną chorobę, która w pierwszej kolejności wpływa na emocje, a następnie atakuje zmysły.

Ta historia dosłownie mnie oczarowała. Długo nie mogłam przestać o niej myśleć. Z jednej strony wydaje się bardzo nieprawdopodobna. Ale z drugiej- wraz z rozwojem techniki terroryści dostają nowe możliwości aby zaatakować ludzkość. Nie musi to być broń nuklearna- tak naprawdę wystarczy jeden tajemniczy wirus i świat  pogrąża się w chaosie..

Wśród tego całego zamieszania żyje dwójka zwykłych ludzi- Susan i Michael. Paradoksalnie to własnie ten tajemniczy wirus zbliża ich do siebie. Stajemy się świadkami ich miłości- od początku do końca. Widzimy wzloty i upadki tego uczucia. Miłość jakich wiele, tylko warunki w jakich się rodziła są niecodzienne. Jednak ta para uczy się żyć, w tym niezwykłym świecie , i czerpać radość z uczucia i codzienności we dwoje. Czy miłość wygrywa? Musicie się sami o tym przekonać. Ostatnia scena filmu to prawdziwy wyciskacz łez.

Sceny z życia Susan i Michaela przeplatane są makabrycznymi obrazami tego jak świat się zmienia pod wpływem tajemniczego wirusa. Obserwujemy jak niewiele potrzeba aby z ludzi zaczęły wychodzić zwierzęce instynkty. Jak niewiele trzeba żeby świat ogarnął chaos i panika. Przyznaję, że te momenty były dla mnie przerażające. Wolałam nawet nie myśleć jak w tej sytuacji zmieniłoby się moje życie. Co byśmy zrobili tracąc powoli wszystkie zmysły? Jak wyglądałby świat bez smaku, zapachu, słuchu i w końcu wzroku? Całkowicie i bezpowrotnie zmienia się nasz sposób postrzegania i poznawania świata.

"Ostatnia miłość na ziemi" to doskonały i bardzo wzruszający film. Oczarował mnie świetnymi zdjęciami i muzyką oraz realizmem przedstawionej historii. Ten film zmusza widza do myślenia., do chwili zadumy i refleksji.Po obejrzeniu go człowiek jest w stanie docenić to co ma- tę normalność życia codziennego- obojętnie jak bardzo bolesna byłaby ona na co dzień. Polecam Wam gorąco obejrzenie "Ostatniej miłości na ziemi"- ta historia ciągle jest we mnie...


" Przytłoczony smutkiem...
Ludzie dotknięci wszystkimi co stracili...
Kochankowie, których nigdy nie mieli...
Przyjaciele którzy odeszli...
Myśl o wszystkich ludziach których zranili...
Najbardziej przytłoczony smutkiem.
I wreszcie brak powonienia.
To jest choroba" *
Zwiastun filmu


* cytowany fragment pochodzi z filmu .


22 komentarze:

  1. I ja muszę obejrzeć ten film. Zdecydowanie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówisz, że dobry film? Będę go miała w takim układzie na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha :)
    U mnie od dziś też nowa zakładka :) :) :)
    A wszystko przez jedną panią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo lecę do Ciebie zobaczyć co to za nowości:)

      Usuń
    2. Na razie zakładka, szczegóły pewnie jutro :)
      Pierwsza opinia może w niedzielę :)

      Usuń
    3. To chyba jakaś telepatia he he. To czekam na pierwszą opinię:) Ciekawa jestem co obejrzałaś:}

      Usuń
    4. Pewnie tak :)
      Wszystko przez jednego wczorajszego, ciekawego maila :)

      Usuń
    5. To ktoś Cię pozytywnie natchnął:)

      Usuń
    6. E tam- nie ma nic na siłę:P Nie chciałabyś to byś tego nie zrobiła:P Zresztą nawet wolę nie pytać kto Cię tak namówił:P

      Usuń
    7. Fakt :)
      Lubię filmy, głównie romantyczne :) Kina też nie unikam :)

      Usuń
  4. To tak samo jak ja. Już wiem od kogo będę brała tytuły filmów do obejrzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha no nie wiem czy się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  5. Na pewno obejrzę. Zwiastun świetny.
    Pozdrawiam!
    http://my-logorrhea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że jestem mocno do tyłu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł na cykl, chętnie poczytam o ciekawych filmach, a "Ostatnią miłość na ziemi" obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. z chęcią obejrzę
    lubię takie filmy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widziałam tego filmu, ale to pewnie dlatego, że bardzo rzadko oglądam TV, a jak już, to właśnie jakiś konkretny program, serial lub film. Rozejrzę się za omawianym przez Ciebie tytułem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę koniecznie obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszalam o ty filmie a szkoda bo wydaje sie interesujący ..

    Wpadnij do mnie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...