Długo mnie tutaj nie było. Na swoje usprawiedliwienie mam bardzo poważny argument:)
Za niecałe 7 miesięcy moje życie zmieni się o 180stopni. Pod moim sercem bije drugie-maleńkie serduszko, tak wyczekiwane i upragnione.Co za tym idzie dopadły mnie wszystkie niemiłe objawy związane z tym stanem. Powoli wracam do świata żywych, czuję się lepiej i na nowo mogę się skupić na czytaniu i pisaniu. Przez ostatnie kilka tygodni udało mi się przeczytać raptem 3 książki- niestety Groszek reagował alergicznie gdy mamusia zabierała się do lektury:P Jednak już powoli nadrabiam zaległości bo stosy książek urosły w tym czasie:)
No i zaczynam w pełni cieszyć się moim stanem,planować i czekać.:)
Pierwsze zdjęcie Groszka:) Niedługo będzie kolejne-już się nie mogę doczekać.
Drodzy Czytelnicy spodziewajcie się nowych recenzji. Na moich półkach leży sporo książek na tematy związane z dziećmi więc zapewne niedługo pojawi się nowy cykl na blogu:)